Jak co roku pod koniec stycznia tysiące nerdów na całym świecie spotka się, by uczestniczyć w fantastycznym wydarzeniu. Global Game Jam to prawdziwie globalna impreza, podczas której tworzy się gry. Na komputer, na komórkę, na suszarkę. Każdy miłośnik gier, który kiedykolwiek pragnął stworzyć swoją własną produkcję, powinien wejść na globalgamejam.org, zarejestrować się, znaleźć blisko siebie miejsce, gdzie odbywa się jam i (29.01.2016) w piątek wieczorem rozpocząć zabawę. Czterdziestoośmio godzinną zabawę przynoszącą na świat nową, wspaniałą grę, w którą każdy może zagrać.

Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości czy to wydarzenie jest dla Ciebie, przeczytaj 10 powodów by uczestniczyć w GGJ:

Time Shepherd - czas zacząć!

Time Shepherd – czas zacząć!

1. Tworzysz prawdziwą grę!

To najważniejszy aspekt tej imprezy. W piątek popołudniu, w każdej strefie czasowej ujawniany jest temat przewodni. W poprzednich latach były to między innymi:

Tematy są zawsze bardzo ogólne i zachęcają do własnej interpretacji. To pobudza kreatywność potrzebną do szybkiej i intensywnej pracy nad grą. W grupach odbywa się burza mózgów, następnie wykształca się schemat działania i wyglądu gry, a potem trzeba przystąpić do tworzenia. Graficy malują, koderzy kodują, a scenararzyści rozpisują ewentualną fabułę.

Praca wre i nim się ktokolwiek zorientuje mija deadline, czyli czas do kiedy należy załadować skompilowane gry na serwery organizatora. Gratulacje właśnie stworzyłeś pełnoprawną grę!

Praca wre

Praca wre

2. To jest impreza dla takich nerdów jak ty

Większość ludzi w piątek wieczorem idzie zresetować swój umysł do knajpy. Nerdy w piątek wieczorem resetują swojego kompa by z czystym RAMem wejść do karczmy w Wiedźminie 3. Każdy robi to co lubi. Dlatego wiedz, że na Global Game Jam spotkasz właśnie tych drugich. Sam jestem nałogowym graczem, który eksploruje możliwości jakie dają wirtualne światy. Oprócz tego oglądam Developer Diaries, uczę się z The Art of Game Design, sprawdzam raporty o branży w Polsce i na świecie, czytam artykuły ludologiczne i uczestniczę w konferencjach (m.in. GDC).

Chodzi o to, że nie wystarczy tylko grać w gry. Trzeba być żywo zainteresowanym tematyką game developingu. Oczywiście w ciągu roku jest też wiele innych imprez, które skupiają się na innych aspektach świata gier.

  1. Zagrać w nadchodzące produkcje można na GamesCom.
  2. Przebrać się za ulubioną postać i wystąpić przed publicznością można na Poznań Game Arena.
  3. Uczestniczyć w ciekawych wykładach o kodowaniu, marketingu i lokalizacji gier można na Digital Dragons.
  4. Posłuchać muzyki z gier granej na żywo można na koncercie w ramach Video Games Live czy Festiwalu Muzyki Filmowej.
  5. Podyskutować z innymi graczami można na Pogradajmy.

Global Game Jam to impreza stricte nastawiona na ekspresowe tworzenie gier od zera.

gamer-hood-noob

3. Nie jest wymagane żadne doświadczenie i wykształcenie

Jam to improwizowana sesja muzyczna, gdzie każdy coś tam gra na instrumentach, ale najlepiej tak, by zgrało się to w jedną spójną całość. Idąc dalej z analogią do świata muzyki, większość gwiazd rocka kieruje się maksymą:

Fake it till you make it

Dokładnie tak samo jest na GGJ. Nie ważne czy jesteś noobem i zacząłeś grać wczoraj. Nie ważne czy masz cztery magistry, przewód doktorski i opublikowane trzy książki. Wszyscy spotykamy się na tym samym gruncie, gdzie liczy się umiejętność improwizacji i chęć stworzenia gry od zera. Żeby zrozumieć o co chodzi, pomocne będą odpowiedzi na poniższe pytania:

  • Czy muszę umieć programować by uczestniczyć w GGJ? Nie.
  • Czy muszę umieć tworzyć grafikę by uczestniczyć w GGJ? Nie.
  • Czy muszę umieć komponować muzykę by uczestniczyć w GGJ? Nie.
  • Czy muszę umieć pisać scenariusze lub game design doc by uczestniczyć w GGJ? Nie.
  • Czy muszę umieć cokolwiek by uczestniczyć w GGJ? Nie.

Wystraczy, że czujesz rytm. Tak jak miłośnik muzyki, który pierwszy raz uczestniczy w jam session. Wybijasz podstawowy dźwięk na bębnie, a pod koniec imprezy potrafisz już zagrać solówkę na scenie. Tak samo jest na GGJ. Jeśli czujesz o co chodzi w grach, to wiesz co jest potrzebne by je tworzyć.

Zacznij od kartek i ołówka. To najlepsze narzędzia, by rozrysować zasady, skonstruować mechanikę i przetestować prototyp w praktyce. Ważne jest też to, że w ramach GGJ można stworzyć grę bez prądu. Przeczytaj zasady związane z tworzeniem gier planszowych, karcianych itp.

Mój zespół na Global Game Jam w Perth w Australii

Mój zespół na Global Game Jam w Perth w Australii

4. Możesz uczestniczyć w dowolnym miejscu na globie

W tym roku zarejestrowanych jest ponad 600 miejsc! To rekordowa ilość różnych kampusów, uniwersytetów, firm, instytucji, świetlic i prywatnych posesji, które na czas jamu są przekształcone w przestrzenie kreatywności. Najlepsze jest to, że można tworzyć gry w dowolnym z tych miejsc.

Wiem to, bo sam uczestniczyłem w 2014 roku w GGJ w mieście Perth w Zachodniej Australii. Na stronie GGJ wyszukałem site, napisałem do organizatora i po potwierdzeniu, dołączyłem do wydarzenia. Miałem wątpliwości co do prawnego statusu mojego uczestnictwa – czy na wizie turystycznej taka aktywność nie będzie postrzegana jako praca niezarobkowa (wolontariat). Organizator Anthony, który na codzień aktywizuje lokalne środowisko game developerów, rozwiał moje wątpliwości. Uczestnictwo w GGJ to jak pójście do klubu muzycznego za granicą. Robię to dobrowolnie, nie jest to praca i nie jest to aktywność specjalnie regulowana przez lokalne prawo.

W praktyce jeszcze dziś możesz kupić bilet lotniczy i uczestniczyć w takich egzotycznych lokalizacjach jak:

Tak wygląda wyspa Reunion (jest niedaleko Madagaskaru)

Tak wygląda wyspa Reunion (jest niedaleko Madagaskaru)

Pamiętaj by przed zapisaniem się, zawsze potwierdzić możliwość uczestnictwa u organizatora. Przydatna też będzie znajomość języka angielskiego lub innego, który powszechnie używany jest w danej lokalizacji.

Gwiazda rocka gier wideo

Gwiazda rocka gier wideo

5. Poznaj ludzi (z branży)

Większość gier na świecie, tworzonych jest przez zespoły. Nawet jeśli jakieś wielkie serie sygnowane są nazwiskiem jak: Sid Meier, Will Wright, Tim Schafer, to i tak za produkcje odpowiadają dziesiątki, a czasami setki zdolnych artystów i koderów. GGJ to nic innego jak zabawa w tworzenie niezależnych gier, a najlepiej jest to robić w zespole. Zgadaj się ze znajomymi lub tak jak ja – idź na żywioł.

Pamiętam, że w styczniu w zimie 2013. roku, PKP strajkowało i nie mogłem dojechać do Warszawy, gdzie chciałem uczestniczyć w GGJ. Udało mi się dojechać minibusem do Krakowa, gdzie trafiłem na KrakJam. Tam poznałem Bartka i Michała, dwóch programistów, z którymi stworzyliśmy grę HeartBit (przeczytaj więcej o tym projekcie). Tak samo zrobiłem gdy poleciałem do Australii. Nie znałem tam nikogo poza organizatorem. Anthony potrzebował kilku chętnych, by przed imprezą poprzestawiać stoliki i rozciągnąć kable z zasilaniem, więc zgłosiłem się na ochotnika. Było nas tylu, że uwinęliśmy się w godzinę. Pozostały czas przed rozpoczęciem imprezy trzeba było jakoś zagospodarować, więc na stole pojawił się Munchkin i już było wesoło. Po krótkiej partyjce w tą zabawną karciankę, wiedziałem już z kim chcę współpracować.

Bardzo często w jamie uczestniczą zawodowcy, którzy na codzień tworzą gry. Jam jest dla nich okazją zdystansowania się od wielkiego komercyjnego projektu, przy którym pracują od lat. To czas kiedy mogą „wrócić do korzeni” i zrobić grę dla zabawy. Jednocześnie to świetna okazja dla osób szukających stanowiska w świecie game devu. Bezpośrednia współpraca na jamie buduje kontakty, które tak jak w każdej branży, ułatwiają znalezienie odpowiedniego stanowiska.

Projekt zrobiony w ramach GGJ 2013

Projekt zrobiony w ramach GGJ 2013

6. Twoja gra może okazać się hitem

Nie jest istotne czy twój zespół składa się z początkujących amatorów gier, czy z wytrawnych wyjadaczy game devu. Szanse na stworzenie czegoś oryginalnego i miodnego są takie same. Cudowne w grach jest to, że nie ma sztywnych reguł mówiących, że hitem może być tylko gra na miarę Call of Duty, Need for Speed czy Angry Birds. Zjawisko gier indie co roku udowadnia, że śmiałe koncepcje mogą być strzałem w dziesiątkę.

Każda gra stworzona w ramach GGJ wrzucana jest na publiczny serwer i dostępna jest na licencji CC BY-NC-SA 4.0:

Każdemu wolno

  • Dzielić się — kopiuj i rozpowszechniaj utwór w dowolnym medium i formacie
  • Adaptować — remiksuj, zmieniaj i twórz na bazie utworu
  • Licencjodawca nie może odwołać udzielonych praw, o ile są przestrzegane warunki licencji.

Na następujących warunkach

  • Uznanie autorstwa — Utwór należy odpowiednio oznaczyć, podać link do licencji i wskazać jeśli zostały dokonane w nim zmiany . Możesz to zrobić w dowolny, rozsądny sposób, o ile nie sugeruje to udzielania przez licencjodawcę poparcia dla Ciebie lub sposobu, w jaki wykorzystujesz ten utwór.
  • Użycie niekomercyjne — Nie należy wykorzystywać utworu do celów komercyjnych
  • Na tych samych warunkach — Remiksując utwór, przetwarzając go lub tworząc na jego podstawie, należy swoje dzieło rozpowszechniać na tej samej licencji, co oryginał.
  • Brak dodatkowych ograniczeń — Nie możesz korzystać ze środków prawnych lub technologicznych, które ograniczają innych w korzystaniu z utworu na warunkach określonych w licencji.

Organizator, firma GGJ zastrzega sobie prawo do promowania imprezy z wykorzystaniem materiałów z każdej załadowanej produkcji. Jednak autorzy projektu mają pełną swobodę korzystania ze swojego dzieła. Po jamie mogą zdecydować się na kontynuowanie prac i wypuszczenie na rynek komercyjnej wersji. Cyfrowa dystrybucja, powszechność urządzeń do grania i niskie koszty produkcyjne sprawiają, że wiele zespołów może osiągnąć sukces sprzedażowy. Najbardziej znanym przykładem jest gra Surgeon Simulator 2013, stworzona do tematu odgłosu bicia serca, która sprzedała się w dwóch milionach egzemplarzy.

Równie ciekawą produkcją jest Super Time Force. Szef studia Capy opowiadał o kulisach powstania produkcji na jednym z GDC.

Lista nagrodzonych i wydanych produkcji.

We are the champions!

We are the champions!

7. Sprawdź czy to faktycznie Cię kręci

Każdy miłośnik gier na pewnym etapie marzy o stworzeniu własnej produkcji. Kiedy zaczyna się wgryzać w temat game developingu, szybko orientuje się jak wielki i złożony to proces. Owszem największe gry mogą powstawać latami, ich koszt sięga 500 mln. dolarów i tworzone są przez setki specjalistów. Jednak to jest etap dla osób na stałe pracujących w branży, które pragną pracować przy największych tytułach na rynku.

Jednym z celów GGJ jest sprawdzenie samego siebie w roli developera:

  1. Wypracowanie wspólnego pomysłu na grę na podstawie zadanego tematu.
  2. Rozrysowanie prototypu na kartkach i przetestowanie go w praktyce.
  3. Uzgodnienie z zespołem priorytetów i podział zadań dla koderów, grafików itp.
  4. Stworzenie grywalnej wersji kodu do testów.
  5. Poprawki, dalsze testy.
  6. Implementacja grafiki, muzyki, dźwięków itp.
  7. Przerwa na pizzę.
  8. Szukanie błędów w kodzie, które powodują, że gra się zawiesza na samym początku.
  9. Panika, bo do deadline’u została tylko godzina.
  10. Kompilowanie grywalnej wersji do ostatniej sekundy przed wrzuceniem plików na serwer.
  11. Przerwa na pizzę i prezentacja gier pozostałym uczestnikom jamu.

48 godzin to wystarczający czas by stworzyć grywalny prototyp gry, prezentujący śmiałą koncepcję w praktyce. Jeśli graczom się spodoba, a zespół ma chęci rozwijać pomysł dalej, można spróbować stworzyć wersję komercyjną.

Z drugiej strony taki weekendowy eksperyment doskonale pokazuje jak wygląda codzienność game developerów. Mordercze deadline’y, wyżyłowane optymalizacje, mozolne debugowanie, nieustanna iteracja, a do tego jeszcze brutalne zasady rynku i czychającej konkurencji to norma w branży.

Jedno jest pewne. Po zakończonym jamie będziesz wiedział czy to kochasz czy nienawidzisz. Jako aktywny gracz bardziej będziesz doceniał pracę developerów, a jeśli będziesz kontynował własną twórczość, życzę powodzenia! Jest jeszcze wiele nisz, które czekają na świetne produkcje.

Plansza gry Mad House, którą robiliśmy w Australii

Plansza gry Mad House, którą robiliśmy w Australii

8. Impreza o globalnej skali i znaczeniu

W zeszłym roku brało udział ok. 21 000 osób w 78 krajach, którze stworzyły 5438 gier. W tym roku już wiadomo, że impreza odbędzie się w 87 krajach i uczestników może być jeszcze więcej. Kluczowe jest też wsparcie dużych firm jak Facebook, Unity, Intel czy GitHub, które co roku oferują dużo gratisów dla uczestników. W tym roku partnerem jest także Twitch, co oznacza, że będzie można zobaczyć na żywo jak wygląda twórczy proces game developingu w wielu lokalizacjach.

W ostatni weekend stycznia media społecznościowe, a szczególnie Twitter, nabiorą fioletowych barw poprzez hasztag #GGJ16. Im bardziej śmiała i oryginalna gra tym więcej graczy w sieci zainteresuje się tematem. Projekty, które już na etapie produkcji zaciekawią, mają większą szansę powodzenia. Taki medialny szum to też dobry argument przy późnijszym szukaniu funduszy wśród firm czy na platformach crowdfundingowych.

Free games Penny Arcade

9. To jest za darmo

Prawdziwy gracz inwestuje swoje pieniądze w gry i sprzęt do grania. Początkujący indie developerzy inwestują przede wszystkim swój czas, a pieniądze pojawiają się dopiero gdy ich gra osiągnie komercyjny sukces. Nie inaczej jest z Global Game Jam. Organizatorzy poszczególnych site’ów to lokalne firmy developerskie, uniwersytety i instytucje aktywizujące społeczność graczy. Oni załatwiają odpowiednie miejsce, pozwolenia, prąd, ogrzewanie i numer do pizzerii. Uczestnicy mają się tylko zarejestrować na stronie, wybrać site i przybyć na umówioną godzinę.

Czasami niektórzy organizatorzy wymagają opłaty rejestracyjnej, mającej pokryć powyższe koszty. Z mojego doświadczenia wynika, że większość miejsc organizowana jest tak by nie było opłat dla uczestników. Tak czy tak, są to minimalne kwoty, które warto ponieść, bo satysfakcja ze stworzonej gry jest ogromna.

Przed wydarzeniem warto dopytać organizatorów o kwestię wyżywienia. Zazwyczaj robią oni zbiorcze zamówienie jedzenia z dowozem lub załatwiają przekąski dla wszystkich uczestników. Ja polecam zaopatrzyć się w duże opakowanie mieszanki studenckiej, bo orzechy i suszone owoce są pożywne i dobre dla zmęczonego organizmu.

Zespół, z którym stworzyliśmy Heartbita

Zespół, z którym stworzyliśmy Heartbita

10. To świetna zabawa

GGJ to nie turniej. Nie liczy się to, kto zrobił najładniejszą grę, czy kto miał bardziej odjechany koncept. Chodzi o wspólne uczestnictwo w procesie twórczym. O weekendowy eksperyment, pokazujący, że nie tylko granie w gry jest fajne. Samo tworzenie to przygoda pełna wyzwań, przeszkód, nieoczekiwanych zwrotów akcji okraszona pięknym finałem, gdy gra ujży światło dzienne.

Nie zastanawiaj się dłużej. Spakuj laptopa oraz śpiwór i ruszaj na GGJ 2016. Po skończonym jamie wrzuć linka na @mechanmx bym mógł zagrać w twoje dzieło.

Author: Piotrek Bodera

Pomagam profesjonalistom pracującym w turystyce oraz podróżnikom we wszystkich technicznych sprawach: media społecznościowe, aplikacje, urządzenia mobilne, strony internetowe, pozycjonowanie #Tech4Tour. Jak mogę Ci pomóc?
Dowiedz się więcej