Gdy opuszczałem Japonię we wrześniu 2010 roku, czułem niedosyt. Pragnąłem wrócić tam możliwie szybko. Wiele osób pytało mnie, kiedy będę organizował podobną podróż, ponieważ chcą przeżyć taką przygodę co 4 Polskie Super Gaijiny. Wertowałem wirtualne kartki kalendarza i rozważałem różnorodne trasy przejazdu. Zaawansowane plany runęły wraz z tsunami. Wydarzenia 2011 zatrzymały mnie i wielu innych podróżników, ponieważ nikt nie potrafił potwierdzić czy w Japonii jest bezpiecznie. We wrześniu 2012 było już pewne – lecę do ojczyzny samurajów w nowej czteroosobowej ekipie.

W klipie nie mogło zabraknąć sceny samurajskiej

W klipie nie mogło zabraknąć sceny samurajskiej

Trasa podobnie jak dwa lata wcześniej prowadziła z Tokio do Osaki, skąd wyjeżdżaliśmy na zwiedzanie Kioto, Nary, Kobe. Dodatkowo pragnęliśmy zobaczyć nowe rejony. Pierwszym było Minoo koło Osaki. Mała miejscowość znana jest z przyjemnego wodospadu, do którego dochodzi się zalesionym wąwozem prosto ze stacji kolejowej. Panują tu klimaty iście ghiblowskie. Przy wyjściu z pociagu wita nas mangowy pan cebulka (takoman), a po drodze do wodospadu poszliśmy do terrarium insektów, by zrozumieć dlaczego żuki kabuto są inspiracją w japońskiej sztuce. Nie wolno zapomnieć o intrygującej przyrodzie, dzięki której odetchnęliśmy od wielkich miast Japonii.

Nieoczekiwane spotkanie ze starszą panią zaowocowało miłą niespodzianką

W muzeum japońskiego mieszkalnictwa w Osace można się przebrać w stroje z epoki

W muzeum japońskiego mieszkalnictwa w Osace można się przebrać w stroje z epoki

Drugim miejscem była Hiroszima. Podobnie, jak polski Oświęcim, miasto naznaczone historią. Historią, którą każdy powinien poznać w świetnie przygotowanym muzeum w sercu Parku Pokoju. Dokładnie tam, gdzie spadł Little Boy. Obrazy i pamiątki chwytają za serce, ale poza parkiem prosperuje milionowe miasto. Jest tu główna fabryka Mazdy, gdzie organizowane są darmowe wycieczki, jest wojskowa łódź podwodna wyciągnięta na powierzchnię, również otwarta dla zwiedzających. W samej Hiroszimie nie brakuje salonów gier wideo, sklepów z gadżetami oraz knajp z ramenami. Miasto w ciągu 60 lat urosło do poziomu metropolii i jest żywym przykładem japońskiej woli przetrwania.

Torii chramu Itsukushima, czyli popularna Miyajima

Torii chramu Itsukushima, czyli popularna Miyajima

W zatoce Hiroszima jest również jeden z trzech pejzaży Japonii – kanonicznych widoków wybranych w 1643 przez neokonfucjańskiego myśliciela Hayashi Razana. Miyajima była naszym trzecim odkryciem. Ogromna brama torii chramu Itsukushima chowa się i wyłania 4 razy w ciągu doby. Warto zawczasu sprawdzić pływy, ponieważ podczas odpływu możliwe jest podejście bezpośrednio pod bramę. My przybyliśmy podczas przypływu i brama oraz chram prezentowały się wybornie. Elementy tej zabudowy posłużyły nam za plan zdjęciowy do teledysku.

Zwierzaki z oceanarium w Osace zagrały ważną rolę w teledysku

Zwierzaki z oceanarium w Osace zagrały ważną rolę w teledysku

Wraz z Destynką, Cloudem i Jarkiem zastanawialiśmy się, jaki temat przewodni najlepiej odda naszą podróż. Był to czas szalejącego Koreańczyka PSY. Muzyczne przeboje w Korei i Japonii były bardzo podobne, więc Gangnam Style idealnie nadawał się do naszego podróżniczego klipu. Wiele godzin niezapomnianych widoków i spontanicznych akcji nagranych na trzech kamerach zostało skomplikowanych do 4 minut. Podczas nagrań niejednokrotnie prosiliśmy o pomoc miejscowych, znajomych lub innych podróżników. W planie było odwzorowanie scen z oryginału wraz z naszymi wstawkami. Efekt poniżej:

Nieoczekiwane spotkania, nowe odkrycia i doskonała zabawa podczas nagrywania klipu. To właśnie była nasza podróż do Japonii w 2012 roku.

Author: Piotrek Bodera

Pomagam profesjonalistom pracującym w turystyce oraz podróżnikom we wszystkich technicznych sprawach: media społecznościowe, aplikacje, urządzenia mobilne, strony internetowe, pozycjonowanie #Tech4Tour. Jak mogę Ci pomóc?
Dowiedz się więcej