Pączkarnia w Tokio

Pączkarnia w Tokio

Co najlepiej smakuje w sezonie kwitnącej wiśni w Japonii? Pączki! Nasze, polskie, słodkie bułeczki z różą i lukrem. Skąd wziąć pączki w Tokio? Z Pączkarni!

Od onigiri do pączka

W Krakowie na placu Inwalidów stoi mój ulubiony punkt z jedzeniem na wynos. To oczywiście japońskie onigiri, czyli ryżowe kulki z różnymi nadzieniami w środku. Onigiri na rowerze prowadzi Grzesiek, z którym konwersuję sobie, gdy kupuję kulki. Przed moim wyjazdem do Japonii, Grzesiek dał mi znać, że w Tokio sprzedawane są pączki. Słyszałem, że była tam kiedyś polska restauracja, ale wiadomość o naszej narodowej specjalności, którą zajadamy się w Tłusty Czwartek, była niecodzienna. Musiałem sprawdzić to osobiście.

Hanami w Tokio po zmroku

Hanami w Tokio po zmroku

Lampiony i sakura

Lampiony i sakura

Pączki i sakura

Na fanpage’u Pączków pojawiła się informacja o festiwalu hanami, gdzie pączkarnia również się wystawiała. Mimo chłodnej aury i lekkich opadów do Nakameguro przybyły tłumy. Wzdłuż rzeki było mnóstwo drzewek wiśni, których kwiaty mieniły się na biało w świetle wiszących lampionów. Uroku całej scenerii dodawały klasyczne, lekko wygięte, czerwone mostki nad rzeką. Były to idealne warunki do „słit foci na selfie sticku”.

Słit focia z pączkiem

Słit focia z pączkiem

A może szarlotkę na ciepło?

A może szarlotkę na ciepło?

Niemieckie wursty czy polskie pączki?

Przeszliśmy obojętnie koło licznych straganów oferujących amerykańskie donatsy, belgijskie frytki, francuskie hot dogi i niemieckie wursty, by dojść do naszej polskiej pączkarni! Tam poznaliśmy Mejko. Mejko studiowała polonistykę na uniwersytecie tokijskim z powodu Chopina. Była kilka razy w naszym kraju, gdzie uczyła się w Lublinie. Chcąc propagować polską kulturę w Japonii postanowiła wypiekać własne ポンチキ(czyt. po-n-czi-ki). Przerobiła japońskiego minivana na mobilną piekarnię i jeździ nim od festiwalu do festiwalu.

Pycha pączek z czarnym sezamem

Pycha pączek z czarnym sezamem

Prawdziwy powód naszej wizyty w pączkarni

Prawdziwy powód naszej wizyty w pączkarni

Z czym to się je?

Mejko oferuje 4 pyszne nadzienia: czarny sezam, czekolada, dżem malinowy, no i oczywiście róża. Każdy z nich ma lukrową polewę i kandyzowaną skórkę pomarańczową. Oprócz pączków zjeść można pierogi i wypić Żubrówkę. Piękne plakaty oraz dekoracje Majka zrobiła sama. Wykorzystała do tego książki, małe flagi i inne gadżety związane z Polską.

Duuużo dobrego

Duuużo dobrego

Omnomnomnom

Omnomnomnom

Oby tak dalej!

Mejko planuje otworzyć swój stacjonarny sklep, ale na razie Pączkarnię znaleźć można kilka razy w miesiącu na targach lub festiwalach. Bieżące informacje najlepiej sprawdzać na fanpage’u.

Miło było spróbować doskonale przyrządzonych pączków w stolicy Japonii. Szczerze polecam odwiedzić Mejko podczas wizyty w Tokio.

PS. Zastosowałem spolszczoną pisownię imienia Mejko, ponieważ tak też Mejko przedstawia się na facebooku.

Mini van pełen dobrego

Mini van pełen dobrego

Teraz Pączek

Teraz Pączek

Author: Piotrek Bodera

Pomagam profesjonalistom pracującym w turystyce oraz podróżnikom we wszystkich technicznych sprawach: media społecznościowe, aplikacje, urządzenia mobilne, strony internetowe, pozycjonowanie #Tech4Tour. Jak mogę Ci pomóc?
Dowiedz się więcej